poniedziałek, 23 czerwca 2014

WINOWAJCA MOJEJ PRZERWY

Niektórzy z Was za pewne zauważyli, że na blogu ostatnio więcej mnie nie ma niż jestem. Pora na usprawiedliwienie. Na robótki nie miałam czasu bo miałam w głowie projekt numer 1! Nie będę przedłużać

Firana robiona szydełkiem. Żeby było fajniej. Jest to moja pierwsza praca robioną ów tym narzędziem. Miałam pojęcie co to słupki, półsłupki itd.. Ale sklejenie tego w całość to już inna bajka. W trakcie robienia było kilka wątpliwości i miałam ochotę rzucić w kąt. Ale odkładałam i po 5 minutach po ochłonięciu z powrotem była w rękach.

Teraz mam nadzieję, że będę bardziej regularnie :)

4 komentarze:

  1. Piękna ta winowajczyni i pracochlonna

    OdpowiedzUsuń
  2. Prześliczna :) Bardzo ładny wzór wybrałaś :)
    Marzy mi się firanka szydełkowa do kuchni, ale przeraża mnie ogrom pracy :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. No to niezłą robótkę wybrałaś sobie na szydełkowy debiut ! Podziwiam, mnie wciąż ogrom pracy przy dużych formach przeraża, ale coś za coś- efekty są niesamowite, jak u Ciebie :) Piękna firana.

    OdpowiedzUsuń