piątek, 27 czerwca 2014

WACHLARZYKI

Jakiś czas temu dostałam się do grupy frywolitkowej i tam zakochałam się w pewnych kolczykach.. Chodziłam wokół nich i chodziłam, aż w końcu musiałam je mieć.

Autorką jest Corina Meyfeldt.

Na chwilę obecną powstały trzy pary ale kto wie, czy nie powstaną kolejne. Robi się je łatwo i przyjemnie






Mi zdecydowanie najbardziej przypadły do gustu te w zielonych barwach. A Wam?

poniedziałek, 23 czerwca 2014

WINOWAJCA MOJEJ PRZERWY

Niektórzy z Was za pewne zauważyli, że na blogu ostatnio więcej mnie nie ma niż jestem. Pora na usprawiedliwienie. Na robótki nie miałam czasu bo miałam w głowie projekt numer 1! Nie będę przedłużać

Firana robiona szydełkiem. Żeby było fajniej. Jest to moja pierwsza praca robioną ów tym narzędziem. Miałam pojęcie co to słupki, półsłupki itd.. Ale sklejenie tego w całość to już inna bajka. W trakcie robienia było kilka wątpliwości i miałam ochotę rzucić w kąt. Ale odkładałam i po 5 minutach po ochłonięciu z powrotem była w rękach.

Teraz mam nadzieję, że będę bardziej regularnie :)

środa, 18 czerwca 2014

LETNI NASZYJNIK

Lato w pełni, a mi się marzyła ozdoba na szyję :) W moim przypadku, marzysz i masz :) Poszperałam w moich zbiorach i natrafiłam na łatwy wzór naszyjnika. Oryginał nie ma w sobie koralików, ja jednak nie mogłam się powstrzymać.


Pozdrawiam cieplutko!

wtorek, 17 czerwca 2014

PIERŚCIONEK XL CZ. 2

To pora na drugi pierścionek. Zakładałam, że do tego wzoru wrócę i wróciłam. Tym razem bardzo słoneczny





A tak prezentują się oba.


Skończyłam dzisiaj swój wielki projekt, który zajął mi sporo czasu :) Szczegóły później :)

czwartek, 5 czerwca 2014

PIERŚCIONEK XL

Długo się czaiłam na ten wzór pierścionka. Jakoś nigdy nie było mi po drodze. A to brak czasu, a to brak koralików, aż w końcu musiałam. W weekend przysiadłam i okazało się, że robi się go szybciej niż sądziłam.




Jak widać, pierścionek jest spory. Ja takie lubię.

Mniej przyjemna rzecz to koraliki. Pierwszy raz się zawiodłam. Z tych koralików schodzi kolor. Nosiłam go przez ostatnie dni i jak widać są białe prześwity. Jakby kogoś interesowało co to za kolor to SuperDuo Luster-Metallic Gold Lavender. Kolor prześliczny, lekko opalizujący na złoto. No ale co z tego, że nie długo go nie będzie widać. Nie wiem, może mi się marna paczka trafiła.

Do tego wzoru na pewno wrócę. Może już w ten weekend. Mam ochotę na coś jasnego i wiosennego. Jakby ktoś miał ochotę na wzór to proszę >>KLIK<< . Zrezygnowałam z ostatniego zdobienia. Jakoś w tym przypadku mi nie pasowało.

Pozdrawiam gorąco