czwartek, 28 sierpnia 2014

ETUI NA KOMÓRKE



Ostatnio uczę się różnych technik. Dzięki Adze umiem kolejne dwie.
Tym razem padło na druty. Łotewski warkocz i Roositud. Jeżeli tak jak ja, do tej pory nie wiedziałyście, że coś takiego istnieje, to zapraszam. W razemopakowywaniu powstaje piórnik. Mi nie jest już potrzebny więc ozdobiłam komórkę. A co tam. Niech też ma :)
 Zrobiłam dwa rodzaje warkoczy, tak dla urozmaicenia.
 I zbliżenie na kwiatka.


środa, 27 sierpnia 2014

ZAKŁADKA




Nigdy nie zwracałam uwagi czym zaznaczam strony w książce. Na ogół był to urwany kawałek papieru z gazety czy jakiś kartonik..
Zawsze mi się marzyła ładna zakładka i chociaż to mała rzecz, którą się zrobi raz- dwa to jakoś mi było nie po drodze. Albo coś innego mnie pochłonęło, albo kompletnie o tym nie myślałam. Aż któreś bezsennej nocy powstała pierwsza zakładka. Taka moja.

Wzór haftu jest z internetu. Żeby nie było widać nici z lewej strony, z tyłu jest gładka kanwa.

Tutaj z książką od której trudno ostatnio mnie oderwać. Historie kobiet mnie wzruszają, a zarazem przerażają. Gorąco polecam.

czwartek, 21 sierpnia 2014

KRÓLOWA PIKOTEK





Hej!
Dzisiaj serwetka na którą chorowałam jakiś czas. Wzór jest autorstwa Jana Stawasza. Serwetka ma około 30 cm. Jestem zakochana! Ilość pikotek mnie przerażała, ale schemat ogólnie jest prosty i poszło szybciej niż myślałam.






Serwetka miała zostać u mnie ale... Szewc w dziurawych butach chodzi :) Tak się pewnej osobie spodobała, że leży w innym domku :) Co mnie cieszy. Za każdym razem gdy widzę zachwyt w oczach innej osoby pękam z dumy.

A mi nie pozostaje nic innego jak wybrać wzór na kolejną.

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

WACHLARZYKI NUMER 2

Tym razem będę się powtarzać. Kilka wachlarzyków już pokazywałam TUTAJ ale wzór tak mi się podobał, że powstały jeszcze dwie pary





Cały czas kombinuje z ustawieniami aparatu i miejscem gdzie bym mogła robić lepsze zdjęcia. Cały czas się uczę i raz jest lepiej raz gorzej. Jak zresztą widać. Przy okazji zapraszam na kurs fotografii do IK. Przeprowadza go Ślubny. Wszystko rewelacyjnie wytłumaczone. Nie pozostaje nic innego jak wziąć aparat i ćwiczyć :)

czwartek, 31 lipca 2014

RAZEMTORBIENIE

Jakiś czas temu przyłączyłam się do kolejnego Razemrobienia u Agnieszki. Tym razem była torebka. Dziergało się jak zwykle przyjemnie. I tak powstała pierwsza torebka. Pierwsza, bo chyba nie ostatnia.
Nie robiłam zapiania na zamek. Postawiłam na guziki. Żadne, które posiadałam w domu mi nie pasowały, więc materiałowe wyszyłam nićmi
W pasku użyłam sporo półsłupków reliefowych. Trochę czasu mi to zajęło ale strasznie mi się podoba!

I na zakończenie dno. Aga kupiła swój sznurek w pasmanterii, a mi nie było po drodze. Za to ostatnio bardzo mi po drodze do castoramy, leroy merlin.. to swój sznureczek, a raczej line* kupiłam właśnie tam.
I jak się podoba? Mi bardzo. Jestem zakochana.


* Luby stwierdził, że sznurek na tyle gruby to już lina. Hmm.. jak zwał to zwał. Dla mnie to sznurek. Ważne, że się nadał.

Pozdrawiam cieplutko

środa, 16 lipca 2014

JESZCZE WIĘCEJ

W domu trwa intensywny remont i niestety na robótki mam mało czasu. W ten weekend przed nami najgorsza część, czyli stawianie szafy. Pomału opróżniam szafeczki i nie mogę się doczekać, aż to wszystko zniknie. Nawet sobie nie wyobrażacie jaki mam bałagan.. Większość rzeczy już jest w workach, które zostały poupychane w kąty. W jednym pomieszczeniu są panele do założenia, w innym części do szafy... Mam w domu mini labirynt.. Aż głowa mnie rozbolała. Niestety mój Luby pracuję i zacznie dopiero w piątek.
 Jutro czeka mnie mała demolka :) Chyba najfajniejsza część remontu. Muszę zerwać panele i rozwalić meble. A na przyszły tydzień czeka mnie najgorsza część, czyli sprzątanie... Ale to dopiero od poniedziałku.

Żeby nie było, że nic nie robię to zrobiłam kolejne pierścionki.


Przede mną ostatnie rzędy szalika i dwa rzędy serwetki... Oj nie chce mi się. Mam nadzieję, że chęci mi wrócą wraz z uporządkowaniem mieszkania.

środa, 2 lipca 2014

POTRZEBA CHWILI

Lato postanowiłam przeznaczyć na robótki rozpoczęte kiedyś tam i leżące do tej pory. I tak oto teraz robię sobie szalik, a potem rękawiczki :) niestety nie jestem osobą, która usiądzie grzecznie i będzie dłubać jedną rzecz aż ją skończy. Te czasy już dawno minęły... Odkąd poznałam różne techniki to co chwile mnie ciągnie do innej. Tym razem w przerwie od szalika powstały dwa pierścionki ( nie ostatnie :) )



Jestem zdania, że pierścionków nigdy za wiele :) Jest to jedyna biżuteria bez której nie ruszam się z domu. 

A Wy bez której części biżuterii byście nie mogły się obejść?

piątek, 27 czerwca 2014

WACHLARZYKI

Jakiś czas temu dostałam się do grupy frywolitkowej i tam zakochałam się w pewnych kolczykach.. Chodziłam wokół nich i chodziłam, aż w końcu musiałam je mieć.

Autorką jest Corina Meyfeldt.

Na chwilę obecną powstały trzy pary ale kto wie, czy nie powstaną kolejne. Robi się je łatwo i przyjemnie






Mi zdecydowanie najbardziej przypadły do gustu te w zielonych barwach. A Wam?

poniedziałek, 23 czerwca 2014

WINOWAJCA MOJEJ PRZERWY

Niektórzy z Was za pewne zauważyli, że na blogu ostatnio więcej mnie nie ma niż jestem. Pora na usprawiedliwienie. Na robótki nie miałam czasu bo miałam w głowie projekt numer 1! Nie będę przedłużać

Firana robiona szydełkiem. Żeby było fajniej. Jest to moja pierwsza praca robioną ów tym narzędziem. Miałam pojęcie co to słupki, półsłupki itd.. Ale sklejenie tego w całość to już inna bajka. W trakcie robienia było kilka wątpliwości i miałam ochotę rzucić w kąt. Ale odkładałam i po 5 minutach po ochłonięciu z powrotem była w rękach.

Teraz mam nadzieję, że będę bardziej regularnie :)

środa, 18 czerwca 2014

LETNI NASZYJNIK

Lato w pełni, a mi się marzyła ozdoba na szyję :) W moim przypadku, marzysz i masz :) Poszperałam w moich zbiorach i natrafiłam na łatwy wzór naszyjnika. Oryginał nie ma w sobie koralików, ja jednak nie mogłam się powstrzymać.


Pozdrawiam cieplutko!

wtorek, 17 czerwca 2014

PIERŚCIONEK XL CZ. 2

To pora na drugi pierścionek. Zakładałam, że do tego wzoru wrócę i wróciłam. Tym razem bardzo słoneczny





A tak prezentują się oba.


Skończyłam dzisiaj swój wielki projekt, który zajął mi sporo czasu :) Szczegóły później :)

czwartek, 5 czerwca 2014

PIERŚCIONEK XL

Długo się czaiłam na ten wzór pierścionka. Jakoś nigdy nie było mi po drodze. A to brak czasu, a to brak koralików, aż w końcu musiałam. W weekend przysiadłam i okazało się, że robi się go szybciej niż sądziłam.




Jak widać, pierścionek jest spory. Ja takie lubię.

Mniej przyjemna rzecz to koraliki. Pierwszy raz się zawiodłam. Z tych koralików schodzi kolor. Nosiłam go przez ostatnie dni i jak widać są białe prześwity. Jakby kogoś interesowało co to za kolor to SuperDuo Luster-Metallic Gold Lavender. Kolor prześliczny, lekko opalizujący na złoto. No ale co z tego, że nie długo go nie będzie widać. Nie wiem, może mi się marna paczka trafiła.

Do tego wzoru na pewno wrócę. Może już w ten weekend. Mam ochotę na coś jasnego i wiosennego. Jakby ktoś miał ochotę na wzór to proszę >>KLIK<< . Zrezygnowałam z ostatniego zdobienia. Jakoś w tym przypadku mi nie pasowało.

Pozdrawiam gorąco

poniedziałek, 5 maja 2014

CZERŃ KRÓLUJE

Wiosna w pełni, a ja siedzę w czarnych niciach. Na takie miałam ochotę w ten weekend.
Bransoletka przy pomocy odwróconych kółek ale... z trzema czółenkami :) Żeby było z jednej strony łatwiej, a z drugiej.. z początku trochę mi to trzecie się kręciło. Wykonałam ją przy pomocy kcabrera74 i jej filmiku  >>KLIK<<.





Kolczyki to również odwrócone kółeczka, ale wykonane na igle. Na igle robi się zdecydowanie szybciej, ale ja mam sentyment do czółenek..



A cały komplecik prezentuje się tak
Podoba się?

W między czasie robię serwetkę Renulki. Mam 5 rzędów ale już jest 6. Jestem ciekawa jaki będzie efekt ostateczny.

Mam nadzieję, że u Was też jest takie słoneczko jak u mnie. Takiego Wam życzę na następny tydzień!