wtorek, 22 października 2013

ANANASKI

Ostatnio miałam spory zastój w wszelakich robótkach. Najpierw nygusa dostałam, a potem nikt nie chciał mi dać worka wolnego czasu. Ale jakiś czas temu w Agi powstał nowy kurs. Tym razem na chustę. Odkurzyłam druty i zaczęłam dziergać. Kurs jest rewelacyjny. Wszystko krok po kroku wytłumaczone, że nie miałam żadnych problemów. Polecam.
A oto moje ananaski




Wzór przepiękny. Ja niestety nie jestem do końca zadowolona z tej chusty. Z niewiadomych przyczyn górny brzeg mi się zawija. Za pewne coś sknociłam przy zamykaniu oczek. Ale jak się nią opatule to w sumie tego nie widać. Tylko ja wiem, że coś jest nie tak... 

*****************************************************

Dla osób, które są ciekawe mojego haftu XXL. Eh... Haft dłuugi czas leżał na dnie szafy, z dala od moich oczów. Nagle ilość pojedynczych krzyżyków mnie przeraziła. Dopiero od jakiegoś tygodnia trochę dłubie. 


poniedziałek, 14 października 2013

Żyję! Mam się dobrze..

Witam!

Oj dawno mnie nie było. W między czasie sporo się u mnie wydarzyło. Na tworzenie i bloga zostało najmniej czasu. Coś tam powstało, ale na ogół na prezent i nawet nie pstryknęłam fotek.

Ale, ale...

Żeby nie było, że przychodzę z niczym.

Mój ostatni komplecik

I zbliżenie na buciki, z których jestem w szczególności dumna
Komplecik nadal czeka na Wojtusia, który miał zawitać 5października. Tak mu dobrze w brzuszku mamy, że do tej pory go nie ma.

Mam cichą nadzieję, że moje życie się uspakaja i będę mogła bez problemów do Was wrócić.

Pozdrawiam