wtorek, 21 maja 2013

WYGRANA W KONKURSIE

Witajcie Kochane!
Jakiś czas temu wzięłam udział w konkursie u Ardente, chodziło o stworzenie letniej stylizacji, pasującej do głównej nagrody, którą były kolczyki sutasz. Nie miałam brać udziału, bo stwierdziłam, że i tak nie wygram. Ale za namową Kochanego (jak dobrze mieć kogoś, kto cię zawsze wspiera) wysłałam swoją stylizację i... wygrałam! Do tej pory nie wierzę! Ledwo o tym pomyślę, to mam uśmiech od ucha do ucha :) Gosi jeszcze raz dziękuję za zorganizowanie konkursu i prześliczną nagrodę. Oto ona:


 To moje drugie kolczyki sutasz.. Tak, tak drugie. Tylko, że te nadają się do założenia i pokazania. Pierwsze są zrobione przeze mnie. Zrobiłam je jakiś czas temu i myślałam czy Wam pokazać :) ale w sumie Wy też możecie się pośmiać tak jak ja. Włala...



 Krytyka mile widziana :)

I ostatnia sprawa. Haft xxl


Mam ukończone niebo, zaczynam budynek. Nie wiem kiedy się za niego znowu zabiorę bo mam kilka rzeczy do wykończenia. I muszę zrobić mamie kolczyki, bo idzie na wesele. To będzie najtrudniejsza rzecz z całej listy.
Pozdrawiam gorąco!

6 komentarzy:

  1. O dziękuję bardzo :) Myślę, że zdecydowanie zbyt krytyczna jesteś wobec siebie, bo Twoje kolczyki mi się bardziej podobają niż moje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję! Ale dla mnie twoje i moje kolczyki to jakby porównać noc do dnia :)

      Usuń
  2. Myślę, że jesteś wobec siebie zbyt krytyczna. Jak mi się coś od razu udaje, to stwierdzam, że to nudne i więcej tego nie robię :) co do sutaszu to osobiście zawsze zwracam uwagę na kierunek sznurków - nie wiem jak to powiedzieć, ale ten splot na sutaszu układa się w takie "v", ja zawsze pilnuję, żeby wszystkie sznurki miały "v" w tym samym kierunku :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może masz rację... Trudne rzeczy sprawiają więcej frajdy. Wiem o tym żeby się układały w jedną stronę. Gdzieś o tym przeczytałam. Tylko nie wiem co to za różnica...

      Usuń
  3. Ja tam uważam, że nie ma powodu żeby się śmiać, tylko zakładać i się uśmiechać z powodu posiadania nowej wyjątkowej, bo ręcznie robionej biżuterii :)
    W obrazie XXL wyraźne postępy- tak trzymać
    Gratuluję wygranej :D
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję! W obrazie w zeszłym tygodniu coś się ruszyło. Za to w tym tygodniu nie zrobiłam ani jednego krzyżyka. Brak chęci... Buźka

      Usuń