sobota, 16 marca 2013

HAFT KORALIKOWY NR 1


Koraliki w ciągły mnie na maksa. Muszę wszystkiego spróbować, a mam w głowie tyle planów, że nie wiem kiedy je zrealizuje. Tym razem postanowiłam spróbować haftu koralikowego. A co tam. Jak szaleć to szaleć.
Oto moje pierwsze dzieło



Kolczyki w centrum mają malutki kamyczek malachitu. Może idealne nie są. Trochę się od siebie różnią, to i tak jestem zadowolona. W głowie mam pomysły już na kolejne rzeczy. A więc czekajcie :D

Edit:
Hafty koralikami stylizowane na sutasz tworzy Jagienkaa 

12 komentarzy:

  1. Bardzo fajnie Ci wyszły :) zwłaszcza, że to pierwsza próba. Mnie ten haft jakoś nie wciągnął, tym bardziej chętnie zobaczę Twoje kolejne prace w tej technice ;)
    Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Na przyszły tydzień pokażę coś nowego więc zapraszam!I nie dziękuję, żeby nie zapeszyć

      Usuń
  2. Wcale nie widać że to pierwsza próba - piękne są i kolorki ładnie dobrałaś. Czy to trudne? Ja mam podobnie z tym zgłebianiem nowych technik, ciągle poszukuję nowych, które by mi odpowiadały :))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję! Pierwsza próba i nie ostatnia. Na zdjęcia czekają następne prace :D Mamy coś wspólnego. Haft polecam. Nie jest trudny. Dasz radę. Jesteś zdolna.

      Usuń
  3. Piękne! Trudno uwierzyć, że to pierwsza próba, bo jest idealnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Łoł, pracowite. Ten wzór kojarzy mi się raczej z sutaszem a tu proszę, kreatywna oryginalność. Wygląda super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taki był mój zamysł. Bardzo mi się sutasz podoba ale nie odważyłam się jeszcze spróbować. Haft koralikowy daje nieskończenie wiele możliwości. Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie

      Usuń
  5. O te śliczne! A właśnie doczytałam, że pierwsze koralikowe dzieło, więc tym bardziej "wow" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję bardzo! Ja zdecydowanie krytyczniej patrzę na moje pracę i widzę wszystkie minusy :)

      Usuń
    2. Skąd ja to znam ;) W każdym razie jeżeli są jakieś minusy to naprawdę ich nie widać.

      Usuń
  6. Heh, a jakby jeszcze napisać, kto od pięciu lat prace w hafcie koralikowym stylizowane na sutasz robi, to by jeszcze superaśniej było ;)

    OdpowiedzUsuń