czwartek, 28 marca 2013

SPOTKAŁEM ZAJĄCA W ZASPIE

Dokładnie takimi słowami w weekend przywitał mnie Luby niosąc to

cały mały moteczek białej nitki. Maluśki, maluśki. Macie na to dowód
z Aidą 

szpulka ma 27cm wysokości i w najszerszym obwodzie 61cm :D
Musiałam się Wam pochwalić.
Dla ciekawych zrobiłam też małe porównanie. 
Pierwsza nić od góry to nowość, w środku mamy nić maxi a na końcu aidę 10.
Myślę, że mniej więcej są równe. Ta nowa nić jest nieco grubsza. Do tego jest mniej lejąca niż maxi ale bardziej miękka niż aida. Jeszcze nie wiem jak się spiszę na drutach. Ale już wiem, że można supłać. Oto dowód

To nie jest taki komfort jak aida. Nie oszukujmy się. Ale nić jest mocna i pikotki się nie rozdzielają. Na chwilę obecną tylko tyle. 

Po świętach zaczynam haftować obrazek. O taki

Może ktoś jest chętny żeby się przyłączyć? Mam wzór. Ostrzegam tylko, że jest spory. Zaledwie 378x227 krzyżyków.  Ma  do tego 85 kolorów i paletę barw mam tylko z DMC. 
Jak tylko zacznę to dam znać. Ciekawe ile czasu mi to zajmie :D

Przed świętami już nie będę miała czasu pisać więc życzę Wam zdrowych, spokojnych świąt.  
Pozdrawiam

czwartek, 21 marca 2013

SZALEŃSTWA CIĄG DALSZY

Jeżeli kogoś już znudziły moje koraliki to przepraszam...

Mi jakoś nie mogą i ciągle chcę więcej!

Tym razem przedstawiam kaboszon z masy fimo opleciony koralikami w podobnym kolorze.

 Nie chciałam przy tym wisiorku przesadzić. Chciałam utrzymać wszystko w podobnej tonacji żeby współgrało z kaboszonem. Myślę, że mi się udało.





Dziękuję wszystkim za miłe komentarze, które wiele dla mnie znaczą. Myślę, że gdyby nie Wy, już dawno bym z bloga zrezygnowała. Pozdrawiam!

niedziela, 17 marca 2013

PIERŚCIONEK


Przyszła pora na kolejną odsłonę haftu koralikami. Tym razem pierścionek. W roli głównej przepiękny onyks!




Mam nadzieję, że się podoba. Pozdrawiam

sobota, 16 marca 2013

HAFT KORALIKOWY NR 1


Koraliki w ciągły mnie na maksa. Muszę wszystkiego spróbować, a mam w głowie tyle planów, że nie wiem kiedy je zrealizuje. Tym razem postanowiłam spróbować haftu koralikowego. A co tam. Jak szaleć to szaleć.
Oto moje pierwsze dzieło



Kolczyki w centrum mają malutki kamyczek malachitu. Może idealne nie są. Trochę się od siebie różnią, to i tak jestem zadowolona. W głowie mam pomysły już na kolejne rzeczy. A więc czekajcie :D

Edit:
Hafty koralikami stylizowane na sutasz tworzy Jagienkaa 

wtorek, 12 marca 2013

WISIOR Z FRĘDZELKAMI


Ostatnio było dla kuzynki dzisiaj zdecydowanie coś dla mnie. Spory wisiorek, w energicznych kolorach. Co tu dużo będę pisać. Po prostu pokażę.








Dobre kilka wieczorów spędziłam przy nim, zanim go ukończyłam. Ale nie żałuję.

poniedziałek, 11 marca 2013

KOLCZYKI NA ŻYCZENIE


Mam wrażenie, że moja doba ostatnio uszczupliła się o kilka godzin. Niestety na bloga zostało mi czasu najmniej. Ale żeby nie było ponuro mam dzisiaj wolne. Jako tako zdjęcia moich prac zrobiłam i teraz tylko muszę znaleźć chwilę na wybranie najlepszych i przesłanie do Was.

Dzisiaj chcę Wam przedstawić dwie pary kolczyków dla mojej kuzynki. Przy okazji pochwalę się, że za 8miesięcy zostanę znowu ciocią. Jest tego tylko jeden minus. Stwierdzenie połowy rodziny „No to pora teraz na ciebie”...


Wróćmy do kolczyków. Kuzyneczka zażyczyła sobie coś długiego... A że ostatnio trafiłam na oto taki blog >>KLIK<<  to coś w tym stylu postanowiłam zrobić. Przy okazji nauczyłam się nowej techniki.
A oto kolczyki




to białe za moją ręką to okno pokryte grubą warstwą śniegu.

Kolczyki tak bardzo mi się spodobały, że zrobiłam jeszcze jedne, tylko krótsze




a tak prezentują się razem

  
Obydwie pary są już u zadowolonej właścicielki. A jak Wam się podobają?